No
dobrze.... Jak na razie, strona jest martwa. Mimo to, spróbuję ją ożywić. Jako
pierwszy post, zapodam wam opis/recenzje Shingeki no Kyojin.
Shingeki
no Kyojin, w skrócie SnK, jest anime typu shounen, które dzieje się w
alternatywnym świecie w klimacie średniowiecznego fantasy. Ludzie prowadzą
spokojne życie w murach, zesłanych przez samych bogów. Nic niestety nie jest
idealne... Wrogowie ludzkości to ludożerni tytani o posturze człowieka.
Określani są jako ruchome zwłoki, bo są bezmyślni i krążą wokół murów,
zwabieni ludzkim zapachem. Nadszedł czas, kiedy to boska ochrona upadła. W
murze powstała szczelina, a tytułowi tytani dostają się do terenów ludzi.
Właśnie wtedy poznajemy głównych bohaterów, czyli Erena, który żyje ciągłą
nienawiścią do tytanów, wielkimi ambicjami i gwałtownym usposobieniem, Mikasę,
przybraną siostrę Erena, która pała ogromną miłością do swojego brata,
wrażliwa, cicha i spokojna, a kiedy trzeba, potrafiła być szybka i zabójcza,
oraz Armina, strachliwego nastolatka o dużej inteligencji. Razem, starają się
dostać do Korpusu Zwiadowczego, czyli grupy, która jako jedyna stawia czoło
tytanom w otwartej walce. Bez znaczenia, czy to poza murami, czy wewnątrz nich.
Reasumując,
historia wygląda na ciekawą i nie raz zaskakuje. Fabuła dostaje ode mnie 10/10.
Teraz kreska. Sama grafika
jest po prostu idealna i niesamowicie odwzorowuje wydarzenia tego anime. Jest
delikatna, cudnie komponująca się z tłem. Przyjemnie się ją ogląda i spodoba
się nie jednej osobie. 10/10.
Muzyka zawsze nadaje nastrój. W
Shingeki no Kyojin jest to takie, jakie powinno być. W odpowiednim momencie
wolna, a w innym dramatyczna i pełna emocji. Cały soundtrack z SnK wrzuciłam na
telefon i z chęcią go słucham. Openingi i Endingi są I-DE-AL-NE! 10/10.
Postacie. Hm... Ten temat zawsze
był drażliwy, bo dla jednego, ta postać jest super, a inna jest obrzydliwa.
Jeżeli chodzi o moje zdanie, wszystkie są cudne. Każda ma swoją oddzielną
historię, która ma swoją kulminację w jednym momencie. Zaskakujące! Cudne!
Idealne! Naprawdę. Mimo to, czasami postacie są też lekko przesadzone i są
lekko naciągnięte. Lecz
nie zmienia to mojego zdania. 9,5/10.
Podsumowując, anime mogę
ocenić 10/10. Niczego mi w nim nie brakuje i niczego nie muszę zmieniać.
Polecam je dla wszystkich odbiorców. Jak dla mnie, nie tylko chłopaków
zachwyciła by akcja dziejąca się tam. Niestety, nie mogę też powiedzieć nic o
zdaniu dziewczyn. Od zawsze byłam fanką seriali dla chłopaków i rzadko kiedy
podniecałam się rzeczami takimi jak wróżki i kucyki. Podejrzewam, że raczej nie
przypadłoby im to do gustu. Należy wziąć pod uwagę sceny przemocy. Jest bardzo
dużo krwi i innych rzeczy, które osoby wrażliwe mogłyby uznać za niestosowne.
Jednak ludzie, którzy uważają, że dadzą radę, to bardzo polecam. Nie
zastanawiać się, tylko oglądać!




