Otakumania według
mnie! Lollypolyon! Zaciekawi was może, co ja tutaj będę robiła. A więc zacznę
od początku:
Witajcie drodzy przeszukiwacze
internetów!
Właśnie zawitaliście na stronę, która na celu ma opowiadanie,
recenzowanie o różnych anime, ewentualnie mangach, a nawet parę piosenek,
openingów, vocaloidów itp. Jeżeli chodzi o mnie, to moją historię z
rozpoczęciem bycia otaku, opowiem właśnie tutaj. Wszystko miało początki na
Youtube. Każdy dobrze wie, jak to klika się rzeczy z proponowanych, a potem
zachodzi się w te tzw. ,,odchłanie". Tak było też w moim przypadku.
Oglądałam wszystko, co wyglądało na fajne, a potem zdawałam się na
autoodtwarzanie. Wtedy natrafiłam na jakieś anime. Było to Dakara Boku wa,
H ga Dekinai. Obejrzałam jeden odcinek, potem drugi. No cóż, nie wpadło mi to
do gustu i kliknęłam coś podobnego i wyglądało dość... Ciekawie. Kaichou wa
Maid-sama. To było to. Właśnie to anime, zapoczątkowało nowy rozdział w moim
życiu. Całe anime obejrzałam z ogromną ciekawością. Nie spodziewałam się, że
zainteresuje mnie animacja japońska. Potem moja pasja się rozwijała, oglądałam
dalej, i dalej, potem rozszerzyłam się do innych i bardziej rozległych serii.
Po obejrzeniu ok. 20 anime, zaciekawiły mnie mangi. Do teraz, uzbierałam
kolekcję liczącą 37 książek, a za niedługo poszerza się do 47. Moja pasja nadal
się rozwija i z chęcią oglądam nowe tytuły.Dlatego też zadecydowałam o stworzeniu mojego bloga. Chcę pokazać innym, że to, co japońskie i animowane, nie musi być złe. Przekonałam się o tym, że potrafię to zrobić. Dlatego też z chęcią zacznę moją historię z blogowaniem.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz